3/26/2018

Lanckorona, urocza wieś niedaleko Krakowa

Niedzielny kilkugodzinny spacer po Lanckoronie wystarczył, żeby zostać oczarowaną i chcieć polecać każdemu, szukającemu pomysłów na 1-dniowy wypad poza Kraków. W niecałą godzinę drogi busem, 30km od Krakowa (dostać można się busem Maks, kierunek Stryszów, odjeżdża z parkingu pod estakadą przy dworcu autobusowym), przenieść się można w zupełnie inne, magiczne miejsce. Mała wioska, gdzie odpocząć można na małym, uroczym rynku, podziwiać drewnianą zabudowę, odwiedzić galerie i sklepiki, kawiarenki, udać się na spacer w lesie i zobaczyć ruiny zamku.
Warto odwiedzić Lanckoronę! 


Na Rynku znajduje się też małe muzeum, a biletem wejścia jest drukowany do dzisiaj Kurier Lanckoroński.


W Lanckoronie nie ma wiele atrakcji, sam spacer nie zabiera dużo czasu, warto jednak powoli nacieszyć się sielską atmosferą w galeriach czy kafejkach. Najlepiej ocenianym miejscem według recenzji w internecie jest Arka cafe, klimatyczna knajpka, w której spokojnie można zabić sporo czasu w przyjemny sposób :)


Leśnych ścieżek jest tutaj sporo, dodatkowo o zachęcających do spacerów nazwach - Aleja Cichych Szeptów, Aleja Zakochanych. Leśną ścieżką dojdziemy też na ruiny zamku.

W Lanckoronie noclegi oferują tradycyjne wille, które przypominają o świetności miejscowości, która niegdyś cieszyła się popularnością kurortu uzdrowiskowego. Dzisiaj wiele z nich oferuje nawet SPA, medytację czy jogę. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!