5/18/2016

Ameryka Północna i Południowa w filmach i muzyce

Po powrocie Amerykę Południową przypominam sobie jeszcze filmami :)
Brazylia:

Pierwszym filmem, który oglądałam, jeszcze zanim świadomiej zainteresowałam się Brazylią był "Waste Land". To on też w jakiś sposób ukształtował moją ciekawość co do sztuki mniej popularnej, alternatywnej, w tym przypadku - sztuki ze śmieci zbieranych na śmietniskach Rio de Janeiro - dokument przedstawia historie mieszkańców Rio, dla których śmietnisko stało się sposobem na życie, z punktu widzenia artysty, który ze śmieci potrafi stworzyć sztukę, jednocześnie dając innym nadzieję na lepsze.
(zdjęcie: http://beyondthebox.org/oscar-nominated-waste-land-heads-to-independent-lens/)

"Central do Brasil" to świetny film o przyjaźni i o podróży, która uczy. Też o biedzie, braku edukacji i tym, jak codzienność wygląda w Brazylii, a nas szokuje, scena, np. kiedy złodziej zostaje zastrzelony przez sprzedawcę za kradzież. Poza tym trochę też film drogi - przekraczania setek kilometrów autobusem, jak to w Brazylii.

(zdjęcie:  http://natelinha.uol.com.br/natelinha/js/ckfinder/userfiles/images/centraldobrasil.jpg)

"Cidade do Deus" to smutny film o życiu w dzielnicy biedy Rio de Janeiro, faweli. Historia chłopca, który został fotografem, a zasłynął z fotografii właśnie codziennego niebezpieczeństwa w miejscu, w którym mieszkał. Prawa, którymi takie dzielnice się rządzą są bardzo okrutne i smutne.
 (zdjęcie: https://cinemaproletario.wordpress.com/cidade-de-deus/)

Więcej o psychologii bandytów z faweli zostało powiedziane na podstawie dokumentu "Onibus 174", którego historia opowiada o rzeczywistym przejęciu autobusu miejskiego celem kradzieży, która to sytuacja wymknęła się zupełnie spod kontroli...

Nieco bardziej historycznie - film Wyprawa do Xingu - historia opowiadająca o pierwszym kontakcie z Indianami, aż wreszcie o powstaniu parku Xingu, w którym mają dziś zapewnioną ochronę i do dzisiaj żyją, ale nie tak łatwo jest się tam dostać - wymagane są specjalne pozwolenia.
(zdjęcie: http://ncplusgo.files.e54-po.insyscd.net/wyprawa-do-xingu-5-ok.jpg?m=resize&w=1200&h=900)

Coś wesołego z Brazylii - znalazła się też komedia w moim spisie! "O Casamento de Loise" - film, który w fajny sposób pokazuje osobowość Brazylijczyków - pokazane trochę w prześmiewczy sposób przez wyostrzenie pewnych cech u głównych bohaterów. Szczególnie, że mamy tu też bohatera z zagranicy, który odwiedza Brazylię.
(zdjęcie - http://www.adorocinema.com/filmes/filme-202080/fotos/detalhe/?cmediafile=20006793)

Polubiłam też bardzo portal internetowy Porta dos Fundos, który ma swoje krótkie filmiki na youtubie. Całe mnóstwo i z napisami po angielsku. Można się pośmiać.


Brazylijskiej muzyki poznałam całe mnóstwo, od pierwszych typu "Aguas de Marco", "Mais que nada", "Garota de Ipanema", po Gilberto Gil, słynną, dobrą "Construcao", czy nowsze przeboje Mallu Magalhoes.

Inne:
Moja muzyczna inspiracja do całej Ameryki Południowej to muzyka Latinoamerica - calle 13:

Podczas mojej podróży dowiedziałam się m.in. i potem chętnie obejrzałam m.in. film 33 z Chile, który przypomina o historii 33 górników uwięzionych na dwa miesiące w zawalonym szybie kopalni złota i miedzi.
(zdjęcie: http://i.iplsc.com/-/0004R46ZO0XQXFEO-C122.jpg)


Dalej film Alive z Urugwaju, opowiadający o niezwykłej historii przetrwania rozbitków w górach, w niesamowitych warunkach na szczytach Andów, kiedy to aby przeżyć musiano rozważyć kanibalizm. Film na faktach.
(zdjęcie: http://1.fwcdn.pl/ph/37/72/3772/535875.2.jpg, /37/72/3772/535869.2.jpg)

Jeśli chodzi o piękno, ale i srogość gór - przypomniał mi się jeden z moich ulubionych filmów - Touching the Void. Produkcja z Wielkiej Brytanii, ale akcja ma miejsce w Peru, tam też kręcono kilka ze scen. Dokument opowiada o wejściu na Siula Grande, szczytu w Andach Peruwiańskich, a potem jeszcze trudniejszym zejściu, pokazując siłę natury, kruchość ludzkiego życia i jednocześnie niezwykłą chęć przetrwania.
(zdjęcie: http://1.fwcdn.pl/ph/81/23/108123/516498.2.jpg)

I kolejny z moich ulubionych, który łączy piękno Ameryki Południowej i Północnej - reż. Sean Penn Into the Wild; Wszystko za życie
(zdjęcie: http://www.rottentomatoes.com)
Jeden z moich ulubionych, prawdziwa historia - niezwykła, wzruszająca, inspirująca.Ubarwiona przepiękną muzyką Eddiego Veddera. Bohaterem jest Christopher McCandelss, mądry, indywidualista, odważny, który wyrusza właściwie przed siebie - przez Amerykę, aż po samą Alaskę, gdzie ostatecznie odnajduje sens swojego życia. Film pełen pięknych krajobrazów.

Film kręcono w stanach Kalifornia (Los Angeles, Park Narodowy w Borrego Springs, Castaic, El Centro, Niland, Needles, Salton Sea), Oregon (Portland, Astoria, Beaverton, Newberg), Południowa Dakota (Hot Springs, Carthage, Winner), Nevada (Las Vegas, Reno, Boulder City, Laughlin), Arizona (Park Narodowy "Wielki Kanion", Yuma, Bullhead City, Page, Parker), Alaska (Park Narodowy Denali, Cantwell, Copper River, Fairbanks, Healy), Georgia (Atlanta), Waszyngton (Orick Beach) oraz w Meksyku (Zatoka Santa Clara, Sonora, Los Algodones).

http://www.youtube.com/watch?v=724xxeHzvm0&feature=related


Kolejny to reż. Walter Salles Dzienniki motocyklowe; Darios de motocicleta
zdjęcie ze strony filmweb. Więcej o filmie na tej samej stronie, po kliknięciu.

Film o młodości Che Guevar'y, i jego pozytywny obraz. Przed wszystkim kontrowersyjnym, co było później. Z miejsc akcji - film kręcony był w ponad trzydziestu miejscach w Argentynie, Chile i Peru. Niesamowita przygoda wśród krajobrazów Ameryki Środkowej, gdzie znalazło się nawet moje wymarzone (i już odwiedzone!) Machu Picchu. Oprócz krajobrazów, też klimatyczna muzyka - http://www.youtube.com/watch?v=Zh2GgCFR2dw

Nowszy z kolei jest film "Dzika droga" reż. Sean-Marc Vallée.
Tu też film drogi z pięknymi krajobrazami USA - Zdjęcia do filmu zrealizowano w Bend, Ashland, nad Jeziorem Kraterowym (Oregon, USA) i w Vancouver (Waszyngton, USA). Trochę też o sensie i pięknie samotnego podróżowania.
(zdjęcie: http://cdn.theculturetrip.com/wp-content/uploads/2016/04/wild.jpg)


Ale też "127 godzin" - reż. Danny Boyle, z historią dziejącą się w górach Utah - Film kręcono w miastach Moab i Salt Lake City stanie Utah (USA).

(zdjęcie: https://media2.popsugar-assets.com/files/2010/08/34/2/192/1922283/8d417d4caf03b4cd_Picture_3.preview.jpg)

W podróż można też się przenieść czytając. Przeczytałam kilka książek, m.in 180 000 kilometrów przygody, Tony'ego Halika, ale też całą serię książek Beaty Pawlikowskiej z Ameryki Południowej o przygodach Blondynki w dżungli, czy na Kubie.

Chętnie posłucham waszych rekomendacji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!