4/25/2016

Brazylia, Florianopolis i wyczekane plażowanie na wyspie Santa Catarina.

Wróciłam do Brazylii! Znów gorąco, a jednak mi tego brakowało. Dlatego - kierunek plaża! Zasłużony wypoczynek po 2 miesiącach w drodze. Na taką nagrodę wybrałam sobie Florianopolis i wyspę Santa Catarina, gdzie do wyboru całe mnóstwo plaż. Ja jadę na samą północ wyspy, udaje mi się załatwić tam couchsurfing, i tak spędzam kilka dni śpiąc z widokiem na ocean i nawet budząc się, żeby zobaczyć wschód słońca z balkonu.





Plaża tuż przed mieszkaniem to plaża Ingleses. W mój pierwszy dzień odpoczynku załapałam się nawet na sesję gimnastyko-medytacji. Poopalałam się i ruszyłam późnym popołudniem na spacer do sąsiedniej plaży Santinhos przez wydmy. 



















Kolejne dni chciałam nieco bardziej poznać wyspę, dlatego spędziłam trochę czasu  w autobusach, za to dotarłam do plaż bardziej lubianych przez surferów. Praia Mole i Campeche:


















Po takich kilku dniach pełnych słońca i leżenia na plaży, wypoczywania, znów byłam pełna energii i gotowa ruszyć dalej - zobaczyć jeszcze przed powrotem do Campo Grande wielkie wodospady Iguacu po drodze zatrzymując się jeszcze w Kurytybie, stolicy brazylijskiej Polonii.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!