1/23/2015

Geocaching!

O geocachingu już od jakiegoś czasu słyszałam i tak, w nudny, szary weekend przyszła okazja spróbować! I tak zaczęłam wyprawę - po krakowskich i podkrakowskich lasach i innych miejscach, celem odkrycia skrytek ze "skarbami". Wśród nakrętek, ołówków, zabawek, można znaleźć coś dla siebie, mi się spodobała karteczka z cytatem, jakieś pierścionki, ciekawe monety.

 
 

No właśnie, najbardziej ucieszyłam się, że znalazłam przedmiot, który podróżuje, travel buk - geoicoin. Liczyłam na ciekawą historię, ale ten dopiero zaczyna. Może niedługo pomogę i wyślę go dalej.. Sama myślę, że chciałabym puścić coś w świat, ale chciałabym żeby na prawdę, na prawdę powędrował daleko ;)

Poza tym fajna forma spędzenia dnia, nawet brzysdkiego, zimowego! W lasach fajne drzewa, można trafić w jakieś różne, przeróżne miejsca, znalazłam nawet głowę pomnika Jagiełły...

1 komentarz:

  1. Proponuję zasłonić kod trackable Travel Buka - wątpię żeby owner miał ochote czytać, że ktos go zobaczył w internecie.

    OdpowiedzUsuń

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!