11/02/2014

Toruńska starówka i pierniki ;)

Toruńskie wspomnienia ;) Miasto na liście do odwiedzenia od długiego czasu. W końcu przyszedł cza, że upolowałam tani bilet, spędziłam 7 godzin w autobusie i 1 dzień byłam już w tym mieście.

Zaczęło się ładnie i słonecznie, ale do czasu, bo taka ta polska pogoda. Ale były muzea, które chciałam odwiedzić.

Spacer zaczęłam od dojścia nad rzekę 
a potem do Krzywej Wieży. 
 
 I w uliczki, m.in. piękna gra światła na ul. Podmurnej.
 

 
Ruiny zamku
 Kolorowe akcenty
 

Muzeum podróżników!  Bo Tony Halik był z Torunia! Nie wiedziałam tego nigdy i zawsze ciekawiło mnie imię, które okazało się po prostu wersją Antoniego. Więc miałam swój czas do inspiracji podziwiając zdjęcia i pamiątki z różnych dalekich plemion...

I Muzeum Piernika - żywe, z pieczeniem pierników ;)

Już pogoda była szara, więc żałowałam, że na drugą stronę rzeki - Kępę Bazarową, nie poszłam rano.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!