12/06/2014

Zimowy spacer w Tatrach - Wielki Kopieniec, Gęsia Szyja, Rusnowa Polana

 Ze względu na to, że poprzednią zimę udało mi się ominąć będąc w Portugalii, trochę czekłam na śnieg teraz ;) I odkąd tylko spadł w Tatrach oglądałam go przez kamerki online i w końcu, mimo zimna, zdecydowałam się pojechać na mały spacer!
Z Jaszczurówki do Doliny Olczyskiej, Doliny Kopieniec, Wielki Kopieniec, Rowień Waksmundzką i przez Gęsią Szyję już przy zachodzie na Rusinową Polanę.

Zima jest piękna!
 
 
 Widok z Wielkiego Kopieńca:

Wejście na Gęsią Szyję i już piękne, piękne widoki!:

I zejście na Rusniową Polanę:

Moja całkiem nowa trasa, Rusinową Polanę uważam za niesamowicie świetne miejsce!


11/29/2014

Krakowskie planty - w różnych porach roku

Jesienne spacery - przypominałam sobie jesień w Portugalii, piękną, piękną, piękną, ale jednak u nas przepiękna jest gdy też świeci słońce i liście spadają. Spacer plantami o porankach aż wywoływał dobry nastrój ;)

 

Zima też ma swój urok!

11/18/2014

Bolonia w deszczu

Ostatni dzień przed powrotem do Polski byłby na pewno dużo lepszy, gdyby nie deszcz. Czekałam na tą Bolonię po zatłoczonej Florencji, i rzeczywiście, tu dużo luźniej, skromniej, ale na mnie wywiera wrażenie - bo klimatyczne ciasne uliczki, kolorowe budynki, arkady.
 
 




Ale z powodu deszczu chęć na zwiedzanie wszystkiego była też mniejsza.
Spacer mógłby być zdecydowanie dłuższy, bo bardzo chciałam wybrać się chociaż trasą uliczkami wśród kanałów, jak w Wenecji, bo tu też można je znaleźć i przy słonecznej pogodzie mogą być bardzo ładne.

Na koniec jeszcze widoki z wieży:

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!