9/28/2013

Serra da Lousã - Talasnal

Lousã jako wioska jest bardzo malownicza. Dotąd można było dojechać autobusem aby udać się dalej na wędrowanie w górach Serra da Lousã. Z Coimbry jest to tylko około 20 km, ale podróż zajmuje godzinę bardzo krętymi drogami. W obie strony 5,60 euro - bilet można kupić na stacji kolejowej Coimbra A, autobus odjeżdża z przystanku autobusowego przy rzece.
Szlaki górskie zaczynają się od zamku, gdzie trzeba kawałek dojść lub dojechać, jeśli ma się samochód oczywiście.
Sama wioska jest malownicza i dość przyjemnie się spaceruje. W punkcie informacji turystycznej można dostać wszystkie potrzebne wskazówki i mapy, chociaż to i tak nie uchronił nas od pogubienia się.


Po spacerze dotarliśmy do lasu i w końcu pojawił się też zamek - Castelo da Lousã:

 
Stąd rozchodzą się szlaki. Przy zamku znajduje się mapa i znak wskazujący drogę ścieżki PR1. Trasa którą chciałyśmy zrobić to PR2 prowadzącą właśnie do wiosek. Z mapy wywnioskowałyśmy, że trasy te mają małą część wspólną, a że oznakowana była tylko trasa 1, tą wybrałyśmy. Ale, że oznakowanie jest na prawdę, na prawdę kiepskie i mapa też jest kiepska zrobiłyśmy kółko wracając po około 1,5h do Lousã tylko z innej strony. Tam też była mapa. I tu zorientowałyśmy się co zrobiłyśmy - że na poprzedniej mapie jeden znak odczytałyśmy jako znak, gdzie się znajdujemy. A to nie była prawda. Z zamku trzeba było udać się w stronę tej małej kapliczki jak na zdjęciu na górze.
Trasa PR1 prowadziła cały czas dołem, kilka razy przechodząc po kamieniach przez rzekę.
 W końcu cofnęłyśmy się kawałek i stamtąd wróciłyśmy w okolice zamku. Tak, ale byłam zła tym oznakowaniem! Nigdy nie byłyśmy pewne gdzie wyjdziemy. A przyjechałyśmy tutaj zobaczyć te wioski! 

Trafiłyśmy do  miejsca z małą kapliczką widzianą z zamku. Toaleta, muzyka, studzienka z wodą i wreszcie znak wskazujący kierunek do Talasnal!
Droga była długa. ale w końcu mogłyśmy zobaczyć wioskę! Talasnal jest jedną z wielu, ale ze względu na nieplanowany wcześniejszy spacer zdecydowałyśmy zobaczyć tylko tę jedną wioskę, a kiedyś może wrócić i zrobić inną trasę. 
Wioski określane są jako Aldeias do Xisto - Schist Villages, co tłumaczy się jako materiał, z którego wybudowane są domy - łupku. Wygląda to dość ciekawie. Podczas naszej wizyty, w czwartek po południu, spotkałyśmy tam tylko 2 koty i jednego mieszkańca. Powiedział jednak, że w weekend przyjeżdża tu wiele ludzi, którzy mają tu swoje domki weekendowe, prowadzą tu bary, restauracje. Podobnie w wakacje, wioska ożywa. 
 

I zdjęcie mojej współlokatorki Roxany z mieszkańcem wioski, pokazującym nam alternatywne drogi powrotne do Lousã:
 Kawałek ci ludzie muszą tu przejść - z jedzeniem, potrzebnymi rzeczami... To wszystko trzeba tu jakoś wnieść!
I powrót do Lousã już przy pięknym świetle zachodzącego słońca:

9/25/2013

Conimbriga

Autobus z Coimbry kosztuje około 2,50 euro i w około pół godziny dowozi nas do Conimbrigi. W niedzielę zwiedzanie jest za darmo, więc zaczynamy od ruin, żeby potem ochłodzić się w muzeum i wrócić. 


Wrażenie robią zachowane bardzo stare mozaiki:






Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!