2/27/2013

Niemcy, Poczdam (Potsdam)


 Luty 2013 - moje ferie zimowe i krótki wyjazd do Berlina z jednodniowym wypadem do Poczdamu. 
Nie zaplanowałam Poczdamu tak bardzo jak Berlina, ale w hostelu zgadałam się z 2dziewczynami, że pojedziemy razem, tak więc wysiadłyśmy z pociągu, dorwałyśmy mapkę i tak się zaczęło ;)

Najpierw Park Sanssouci, który jest na liście UNESCO i musi być olśniewający, gdy jest wiosna czy lato. Zimą, też nie było źle pospacerować. Chociaż nie było kwiatów, podobały mi się drzewa, niektóre były na prawdę ogromne i przybierały dziwne kształty.





Następnie wróciłyśmy w stronę centrum miasta i tu całkowicie zakochałam się w holenderskiej dzielnicy! Uwielbiam takie uliczki! Mnóstwo sklepików, kawiarni, ale już same budynki z czerwonej cegły i okiennice mnie zachwyciły. Uwielbiam <3>

 I kwiaciarnie!!!

Zobaczyłam też "Alexandrówkę" - dzielnicę rosyjską.

Miałam też wybrać się i zobaczyć inne pałace, ale jakoś już do Berlina mnie ciągnęło z powrotem... Więc przespacerowałam się troszkę w samym centrum i zobaczyłam małą Bramę Branderburską.

Później, po drodze już na dworzec, zobaczyłam meczet, bardzo zdobiony, był zamknięty, gdyż był poniedziałek (w Niemczech prawie wszystkie muzea i budynki do zwiedzania są zamknięte w poniedziałki). Podobno jest to wodociąg (?)

Potem doszłam do Neues Market z najstarszym kosciołem Nikolai Kirche.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!