Do tej pory nie byłam w tych górach, więc zdecydowanie cieszyłam się na wizytę tutaj. W prawdzie w programie naszej zorganizowanej wycieczki były tylko Błędne Skały, ale zawsze jest to coś.
Nocowaliśmy w Polanicy Zdrój, gdzie panował spokojny klimat uzdrowiskowego miasteczka.
Wędrówkę w Błędnych Skalach dodatkowo urozmaicił deszcz, przez co przechodzenie przez ciasne tunele, labirynty i kładki otoczone błotem wydawało się wręcz ekstremalne. Miało to swój urok, chociaż nie sprzyjało to rozglądaniu się i podziwianiu, ani robieniu zdjęć. Mam ich tak niewiele, bo nie chciałam zamoczyć aparatu.
0 komentarze:
Prześlij komentarz