7/24/2011

Sudety, Góry Stołowe; Błędne Skały

czerwiec 2011
Do tej pory nie byłam w tych górach, więc zdecydowanie cieszyłam się na wizytę tutaj. W prawdzie w programie naszej zorganizowanej wycieczki były tylko Błędne Skały, ale zawsze jest to coś.

Nocowaliśmy w Polanicy Zdrój, gdzie panował spokojny klimat uzdrowiskowego miasteczka.


Wędrówkę w Błędnych Skalach dodatkowo urozmaicił deszcz, przez co przechodzenie przez ciasne tunele, labirynty i kładki otoczone błotem wydawało się wręcz ekstremalne. Miało to swój urok, chociaż nie sprzyjało to rozglądaniu się i podziwianiu, ani robieniu zdjęć. Mam ich tak niewiele, bo nie chciałam zamoczyć aparatu, czy stracić ziemi pod nogami...



7/21/2011

Czechy; Praga/Prague

sierpień 2010, czerwiec 2011 - złączyłam wspomnienia.

W Pradze byłam jak na razie na dwóch wycieczkach. Miasto już za pierwszym razem zrobiło na mnie wielkie wrażenie, być może dlatego, że podobają mi się stare miasta. Praga ma wiele dzielnic pełnych zabudowań z czerwonymi dachami, zabytków, rzekę Wełtawę z wieloma mostami, a to wszystko nadaje temu miastu niepowtarzalny klimat.
Stare Miasto wpisane jest na listę UNESCO. Uliczki są klimatyczne, a na bardzo ładnym Rynku znajduje się charakterystyczny zegar Orloj.





Zegar oprócz godziny, pokazuje też ruch planet dookoła Ziemi, Słońca i Księżyca w zależności od znaku zodiaku. O pełnej godzinie nad zegarem poruszają się figurki 12.Apostołów:


Brama Prochowa:


Miejski Dom Reprezentacyjny:


W położonej nad Wełtawą dzielnicy Mala Strana znajduje się Most Karola, zbudowany na miejscu poprzedniego mostu Judyty. To najstarszy most Pragi, a zarazem najbardziej reprezentatywny. Za pierwszym razem, kiedy przeszłam się tamtędy rano, byli już ludzie, ale przynajmniej widać było, że jest to most. Drugim razem tłumy ludzi ograniczyły możliwość widoku czegokolwiek, ale na moście pojawili się też artyści.



Piękne widoki z mostu:




Niesamowitą przyjemność sprawiało mi oglądanie miasta z góry. Pierwszej wizyty oglądałam miasto ze wzgórza Petrin z wieżą widokową:



Za drugim razem oglądałam miasto z tarasu widokowego, gdzie była także winnica:

Był tam też malarz:


W dzielnicy Hradczany oglądaliśmy Zamek Praski (obecna siedziba prezydenta Czech), gdzie codziennie w południe odbywa się uroczysta wymiana warty.






Katedra św. Wita:






Bardzo podobały mi się schody zamkowe, z których rozciągał się na prawdę śliczny widok :)



Jozefov to dzielnica żydowska.
Pani przewodniczka, która oprowadzała tez kiedyś turystów pochodzenia żydowskiego opowiadała nam też o niedogodnościach jakie napotkała między piątkiem a sobotą - podczas szabatu. W ten dzień wyrzekają się oni pracy, za którą uważają jednak także m.in: włączanie/wyłączanie światła (pstryczkiem), chodzenie powyżej 1000kroków, dzwonienie. Dla nas to żadna praca ;)
Synagoga Staronova:

Synagoga Maisela:

Ratusz z zegarem, którego wskazówki poruszają się w odwrotną stronę:


Spacerowaliśmy też po dzielnicy Nowe Miasto, ta już nie wywarła na mnie takiego wrażenia, gdyż jest to dzielnica sklepów, hoteli, restauracji.


Plac i pomnik Wacława:


Zobaczyliśmy też Pragę od strony Wełtawy, na statku.



Kilka zdjęć ze spaceru w czasie wolnym, i złapane podczas spaceru przez miasto ujęcia:









Wyjeżdżając z miasta zrobiłam jeszcze z autobusu zdjęcie mostu samobojców. Ma taką wysoką siatę, bo za dużo samobójstw z tego mostu popełniano.

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!