Włochy; Cascia, Nursja

czerwiec 2011
Cascia to niesamowite miejsce. Zachwyciło mnie swoim spokojem i niesamowitymi widokami. Kolejna górska miejscowość, jeszcze bardziej dla mnie wartościowa, gdyż jest to miejsce związane ze św. Ritą. Nie słyszałam o niej nigdy wcześniej, dzień wcześniej oglądnęłam tylko film o niej i zafascynowałam się.

Można widzieć dużo minusów zorganizowanej wycieczki i jeśli chodzi o Wenecję i Rzym to zdecydowanie wolałabym być tam bardziej prywatnie i dłużej. Jednakże jeśli chodzi o to miasteczko, to sama pewnie bym go ominęła nie wiedząc nawet o jego istnieniu, a byłoby czego żałować ;)

Jeśli ktoś chciałby, tu jestr strona di filmu -> Historia świętej Rity

Obraz św. Rity w kościele:




Dla mnie niesamowite było też wejście do klasztoru, do którego została przyjęta po śmierci swojego męża Rita i oglądanie niesamowitego ogrodu różanego:




Relikwie:

Wcześniejsza trumna, w której spoczywała św. Rita. Teraz można zobaczyć ją przez przeszkloną szybę.


Spacer po miasteczku:







Byłam starsznie zadowolona, że były tu balkony widokowe. widok był po prostu niesamowity...



W Nursji byliśmy tylko na chwilkę, dlatego nawet nie zdążyłam poznać tego miasteczka. Też było ładne, położone w górach.



0 komentarze:

Prześlij komentarz