6/30/2011

Włochy; Cascia, Nursja

Czerwiec 2011 - włoska objazdówka;
Powrót na pólnoc - znów małe miasteczka. Niesamowita Cascia - miejsce, które zachwyciło mnie swoim spokojem i znów - niesamowitymi widokami. Kolejna górska miejscowość, ale nie tylko - jest to miejsce związane ze św. Ritą.

Można widzieć dużo minusów zorganizowanej wycieczki i jeśli chodzi o Wenecję i Rzym to zdecydowanie wolałabym być tam bardziej prywatnie i dłużej. Jednakże jeśli chodzi o to miasteczko, to sama pewnie bym go ominęła nie wiedząc nawet o jego istnieniu, a byłoby czego żałować ;)

Jeśli ktoś chciałby, tu jestr strona do filmu -> Historia świętej Rity



Bardzo podobało mi się wejście do klasztoru, do którego została przyjęta po śmierci swojego męża Rita z zachowanym ogrodem różanym:

Relikwie:

Wcześniejsza trumna, w której spoczywała św. Rita. Teraz można zobaczyć ją przez przeszkloną szybę.

Spacer po tym ślicznym miasteczku był bardzo przyjemny ;)



W Nursji zatrzymaliśmy się już na krócej, też było urokliwe i położone w górach.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!