Cascia to niesamowite miejsce. Zachwyciło mnie swoim spokojem i niesamowitymi widokami. Kolejna górska miejscowość, jeszcze bardziej dla mnie wartościowa, gdyż jest to miejsce związane ze św. Ritą. Nie słyszałam o niej nigdy wcześniej, dzień wcześniej oglądnęłam tylko film o niej i zafascynowałam się.
Można widzieć dużo minusów zorganizowanej wycieczki i jeśli chodzi o Wenecję i Rzym to zdecydowanie wolałabym być tam bardziej prywatnie i dłużej. Jednakże jeśli chodzi o to miasteczko, to sama pewnie bym go ominęła nie wiedząc nawet o jego istnieniu, a byłoby czego żałować ;)
Jeśli ktoś chciałby, tu jestr strona di filmu -> Historia świętej Rity
Obraz św. Rity w kościele:
Dla mnie niesamowite było też wejście do klasztoru, do którego została przyjęta po śmierci swojego męża Rita i oglądanie niesamowitego ogrodu różanego:
Relikwie:
Wcześniejsza trumna, w której spoczywała św. Rita. Teraz można zobaczyć ją przez przeszkloną szybę.
Spacer po miasteczku:
Byłam starsznie zadowolona, że były tu balkony widokowe. widok był po prostu niesamowity...
W Nursji byliśmy tylko na chwilkę, dlatego nawet nie zdążyłam poznać tego miasteczka. Też było ładne, położone w górach.
0 komentarze:
Prześlij komentarz