10/16/2010

Podróże kinowe po Skandynawii :)

Kino skandynawskie to z całą pewnością kino niszowe - nie wszystkim się podoba. Skandynawowie specyficzni, to i ich kino jest specyficzne.

To głównie dramaty, powolne, ukazujące codzienne problemy, realia.
Często stosowane są tu zasady kina Dogmy - które zresztą w Dani się narodziło. Sensem jest tutaj, iż „Kino to człowiek wobec samego siebie, a nie tylko aktor przed kamerą”. Bez zbędnych efektów specjalnych, rekwizytów, soundtracku, zamiast tego w naturalnej scenografii, kręcenie z ręki, bez sztucznego wzbogacania akcji przemocą, bronią, ale za to, z taką surowością, doskonale skupia się na oddaniu "tu i teraz", na oddaniu emocji bohaterów.

A mi do tego podoba się akcent, podoba mi się Skandynawska uroda, podoba mi się wreszcie zwykła szara codzienność i to co zwykłe, pokazane jako niezwykłe. Może przez to właśnie choć trochę lubię Skandynawskie kino - bo pokazuje życie jakim jest, bez bajkowych, szczęśliwych, ale często nierealnych zakończeń. Bo jest szczere. I pokazuje, że takie życie, choć nieidealne,to też potrafi być piękne. I takie piękno trzeba uczyć się dostrzegać. A od filmów łatwiej zaczynać :)

Surowe dramaty:
Lilja 4-ever dramat - smutna, nie do końca udana ucieczka bohaterki z ZSRR do Szwecji;
Fucking Amal dramat, romans
Tuż po weselu; After the wedding, dramat, produkcja: Dania, Szwecja
Świetny film, w którym życie głównego bohatera - Jacoba,dyrektora sierocińca w Indiach - zmienia się bezpowrotnie. Jest coś, co krzyżuje wszystkie jego plany. Doskonale pokazane emocje. Życie.
Otwarte serca, Open hearts
dramat
Film o zdradzie, która przewraca życie do góry nogami. Historia jak z życia wzięta, mogłaby zdarzyć się każdemu. I jak w życiu, nie do końca kończy się happy endem. Taka jest przecież rzeczywistość.


Dramaty z większą akcją:
reż. Susanne Bier Bracia, Brothers; Brodre dramat, film stał się sukcesem! i powstała wersja amerykańska. To dramat rodzinny, ukazujący jak jedno wydarzenie może zmienić psychikę człowieka. Niezwykle poruszający. Dokładnie ukazuje dramat żony, dramat dzieci, dramat rodziny, dramat brata i dramat samego głównego bohatera - wieloaspektowość.


A więcej, dopóki ja nie obejrzę, poczytacie też m.in. na: http://klapserka.pl/kino-skandynawskie-filmy-warte-obejrzenia/


Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!