Czechy, Morawski Kras

W krainie Morawski Kras spędziłam ostatni dzień 4-dniowej wycieczki, w sierpniu 2010.

Zobaczyliśmy jedną z kilku jaskiń - jaskinie Punkevni. W środku panowała prawie 100% wilgoc i temperatura 9-10 stopni. Płynęliśmy podziemną rzeczką i wysiedliśmy na dnie przepasci Macocha, żeby potem zobaczyć ją z samej góry.

Morawski Kras to raj dla miłośników wspinaczki.


Tablica przy jaskini:


Wnętrze jaskini:


A tu ze stalaktytu i stalagmitu powstanie za jakiś czas stalagnat ;)


Jedno z wyjść jaskini prowadziło na dno przepaści Macocha:



Przepaść Macocha widziana z samej góry. W prawym rogu jest to niebieskie jeziorko, które widać było z dołu. Właściwie, to nawet za długo nie byłam w stanie się patrzeć w dno przepaści, a robiąc zdjęcie trzymałam aparat z całych sił, żeby przypadkiem tam ie spadł ;)

I widok na niższy punkt widokowy:

4 komentarze:

  1. wow, fajny szablon!
    i zdjęcia też :)


    szykuję się.. powoli.. bardzo powoli.. :) no zobaczymy co to będzie.. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Fajnie, że udało Ci się zrobić dobre zdjęcia w tak trudnych warunkach (ciemna jaskinia!).

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. hej hej :) cieszę się, że do mnie zaglądasz :)

    ja jestem już po licencjacie - robie sobie przerwę przed mgr coby pomyslec nad dalszym kierunkiem edukacji :) poza tym jesli bede chciała zostać to już zawsze łatwiej z licencjatem cos dalej ruszac ze studiami za granica ;)

    zdjecia bede robic, choc za jakosc nie odpowiadam bo aparat bede musiała sobie zakupić.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. haha, dzieciaki w ogole nie mowia po angielsku ;D Starszy chya juz rozumie coniektore zdania i polecenia ale no... :) musze sie super szybko nauczyc holenderskiego ;) Z tym ze bardzo mi to odpowiada i nie narzekam! :) to jest wrecz perfekcyjne dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze