Tarnów

Do Tarnowa z mojej rodzinnej miejscowości jeszcze bliżej niż do Krakowa, dlatego wreszcie nadszedł czas i na to miasto ;) Co prawda krótka wizyta, podczas której nie zdążyłam nawet wejść do galerii sztuki, ale pospacerowałam po rynku i uliczkach. A o Tarnowie mówi się, że jest małym Krakowem, Polskim biegunem ciepła.

W tutejszym Muzeum Regionalnym znajduje się jedyna w Polsce wystawa dotycząca cyganów. To bardziej jako ciekawostka, gdyż jej nie odwiedziłam. Ale może kiedyś.

Tarnowski Rynek:

Kamieniczki, uliczki:

I to co mnie tu zainteresowało - Ławka poetów.
To miejsce stworzone na odpoczynek z książką. Dodatkowo, ta metalowa skrzyneczka jest miejscem na "wędrującą książkę". Możesz tu zostawić swoją książkę, by przemierzała świat lub też znaleźć tu książkę dla siebie. Akcja "Uwolnij książkę". Pomysł bardzo mi się spodobał :)

Tarnów ma też kilka akcentów żydowskich. Tutaj żydowska bima i brama:

1 komentarze: