Kraków, moje miasto ;) Najpierw poznawałam je przyjeżdżając w odwiedziny do rodzeństwa, teraz sama wreszcie tutaj studiuję i mieszkam ;) Uwielbiam to miasto za to, że zawsze można gdzieś wyjść, pospacerować, usiąść nad Wisłą, odwiedzić kolejne wystawy, muzea, poznawać nowe miejsca.
W poście pokazuję mieszankę zdjęć z przekroju kilku lat, różnych pór roku, pór dnia. Nie wiem czy to najlepszy pomysł, w końcu można by się rozpisać a i zdjęć ciągle przybywa... I wiem, że jeszcze przede mną dużo odkrywania Krakowa mniej znanego. Przede mną jeszcze Zakrzówek, Błonia, Podgórze...
Rynek Główny i Stare Miasto.
Ujęcia przede wszystkim głównego, charakterystycznego Kościoła Mariackiego i wszystkiego innego, po drodze - Sukiennice, gołąbki, pamiątki, uliczki.
Ujęcia przede wszystkim głównego, charakterystycznego Kościoła Mariackiego i wszystkiego innego, po drodze - Sukiennice, gołąbki, pamiątki, uliczki.
Kazimierz - dzielnica żydowska, zniszczone kamienice, klimatyczne knajpy i najpyszniejsze zapiekanki! ;)




Ujęcia nocne:











Ale miła niespodzianka! Kraków! Bardzo fajne światło na trzecim zdjęciu. Jak przygotowania do matury? Masz już upatrzony kierunek studiów?
OdpowiedzUsuńNo prosze! I ja tez lubie Krakow!
OdpowiedzUsuńTutaj spedzialam 5 lat!!!
Sentymentalne miejsce.
A co chcesz studiowac?
OdpowiedzUsuńMam tylko 1 uwagę co do twych zdjęć. Kraków to nie tylko starówka, to też piękna Nowa Huta z własnym klimatem i urokiem. Zakrzówek, Las Wolski i największa miejska łąka Błonie, jako miejsca odpoczynku przed codzienną szarością miasta dla Krakowiaków, tez zasługują na uwagę. Fajnie by było gdybyś porobiła trochę zdjęć i tam. Polecam jeszcze Kraków nocą, piękne miasto.
OdpowiedzUsuńLupus mam nadzieję jak najszybciej odkryć tą mniej znaną stronę Krakowa i podzielić się nią tutaj :)
OdpowiedzUsuń