11/05/2009

Indie

Indyjski przemysł filmowy bałam się przez pewien czas w ogóle ruszać! Bo wiadomo, że długi i wiadomo, że dużo śpiewów i tańca, więc trochę mi to zajęło, ale w końcu postanowiłam zobaczyć coś na własne oczy i wyrobić też swoją własną opinię :)

Zaczęłam od poleconego mi filmu "3 idiotów"- opowiada o trójce studentów, o studenckim życiu i przyjaźni, chociaż tak, miłość też ma tutaj swój wątek i to też rozbudowany. Prawda, że na taką wielowątkowość pozwala czas - aż 3h filmu, ale na pewno nie stracone. Mądre spojrzenie na system edukacji, na życie ogólnie, to co ma być w nim ważne, kariera i żądza bogacenia się kontra pasja, radość z życia i szczęście, też co nieco o relacjach rodzinnych.
Ahahah, no i układy taneczne tylko 2! ;)
Zdjęcie z http://2.bp.blogspot.com/-B9sSQm6wmFk/TliTh-mH1NI/AAAAAAAAABE/Gwt5pMqYSqI/s1600/3_idiots_screen_3_720.jpg

Kolejny rzut to już produkcja Francji, Niemiec i USA, "Smak curry", czyli historia o Indiach współcześnie - o pracy w korporacji i o pasji do gotowania. Pysznego, doprawionego jedzenia ;)
A także o poszukiwaniu bratniej duszy, o zrozumieniu i o próbie lepszego życia. Wszystko w indyjskich klimatach.
Zdjęcie z http://www.filmweb.pl/video/zwiastun/nr+1+%28polski%29-32575#

I nieco biografii, czyli Gandhi - film o jego życiu.

Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!